FORUM    noclegi    o nas    kont@kt   
       
  Przejazd koleją Szklarska Poręba - Kořenov 2002 r.


Dworzec kolejowy Szklarska Poręba - Górna 'Podjeżdża szynobus z Czech'
W lipcu 2002 roku, zaledwie na jeden weekend, odżył zapomniany odcinek Kolei Izerskiej, ze Szklarskiej Poręby do Harrachowa. Z inicjatywy czeskich i polskich miłośników tej trasy przez dwa dni turyści mieli możliwość przejazdu pociągiem, na nieużywanym odcinku szlaku do Harrachowa oraz eksploatowaną na co dzień, przez Czechów trasą Harrachów - Kořenov. Co prawda wcześniej odbywały się już okazjonalne przejazdy tego typu, ale jeszcze nigdy przez dwa dni nie skorzystało z nich tylu turystów i to zarówno z Czech jak i Polski. Przypomnijmy, że w 2002 roku Kolei Izerska obchodziła swoje setne urodziny. Historia Kolei Izerskiej jest bardzo ciekawa, dlatego zachęcam do przeczytania artykułu na ten temat autorstwa Václava Haasa.


Dworzec kolejowy Szklarska Poręba - Górna 'Turyści wsiadają do wagonów'

W ten oto sposób 6 lipca 2002 roku o godz. 9.55 znaleźliśmy się na stacji Szklarska Poręba - Górna, by za moment wsiąść do szynobusu i wyruszyć w podróż szlakiem Kolei Izerskiej. Jak widać na pierwszej fotografii ludzie przygotowują się do zajęcia miejsc w pociągu, który wjeżdża właśnie na peron od strony czeskiej. Jeszcze tylko kupujemy bilety i za moment ruszamy!



Polana Jakuszycka
Początkowy odcinek pociąg pokonuje niezwykle wolno. Trudno się dziwić skoro trasa ta nie jest używana na co dzień, a tory pamiętają jeszcze czasy przedwojenne. Dziesięć lat temu miłośnicy Kolei Izerskiej dokonali rzeczy niewykonalnej. Połatali tory, wycieli mnóstwo gałęzi i drzew, które powyrastały na szlaku! Na zdjęciu obok widzimy stację narciarską na Polanie Jakuszyckiej. To tutaj odbywa się Bieg Piastów. Tutaj też organizatorzy przejazdu turystycznego zarządzili pierwszy przystanek i kontrolę paszportową. W czasach gdy kursowały tędy regularnie pociągi, przystanek kolejowy znajdował się parę set metrów bliżej. Choć mocno zdewastowany i zniszczony przez ostre warunki klimatyczne, stoi nadal na Polanie Jakuszyckiej. Zachowały się też bocznice, a nawet słupy trakcji elektrycznej, bo nie jest tajemnicą że odcinek ten był zelektryfikowany   do   1945 r..   Wrażenie   jest niesamowite! W otoczeniu strumyków, lasu i górskiego krajobrazu stacja kolejowa z bocznicami i rampą! Warto to zobaczyć!



Harrachow
Po odprawie paszportowej jedziemy dalej. Znowu pociąg zwalnia! Widzimy bocznice wrośnięte w las, które sprawiają wrażenie jakby zostały ułożone na drzewach. Otacza nas gęsty kordon gałęzi i krzaków, który często ociera się o szyby szynobusu. W końcu wjeżdżamy na stację Harrachow, położoną wysoko ponad miastem, podobnie jak to ma miejsce w Szklarskiej Porębie. Harrachow do roku 1959 nazywał się Tkacze i leżał po polskiej stronie granicy. Dzisiaj do Harrachowa dojeżdżają regularnie pociągi, a szlak kolejowy jest zadbany.
Chwilę przerwy wykorzystujemy do wykonania kilku zdjęć.


Kořenov - Zabytkowa lokomotywa


Z Harrachowa do Kořenova pociąg jedzie już sprawnie, jak przystało na normalny szlak kolejowy :). Przejeżdżamy po drodze przez tunel Harrachowski i most nad Izerą, jednakże z szynobusu niewiele widać, a prędkość też już spora i właśnie dlatego zgodnie stwierdzamy, że wrócimy tutaj z powrotem ale już na piechotę!





Kořenov - dworzec kolejowy



Na dworcu w Kořenovie czeka na nas miła niespodzianka. Okazuje się, że stoi tutaj zabytkowa lokomotywa i wagony, jakie kiedyś jeździły na tej trasie. Nie przypuszczamy, że pociąg ten jeszcze dziś wyruszy w podróż i pomoże nam w wykonaniu wyjątkowych zdjęć.




widok na dolinę Jizery i Most izerski


Nie było innego wyjścia. Skoro nie zdołaliśmy wykonać zdjęć z pociągu to należało wrócić wzdłuż torów i uzupełnić te braki. Tak też się stało! Na fotografii obok, widać most nad Jizerą i łuk jaki musi pokonać pociąg aby na niego wjechać.








Most Izerski


Po dotarciu w okolice Mostu Izerskiego, spotkaliśmy ludzi z aparatami fotograficznymi i kamerami, co mogło oznaczać tylko jedno, że coś się wydarzy. Byliśmy pewni, że będzie tędy przejeżdżał pociąg, ale nikt z nas nie spodziewał się, że będzie nim właśnie spotkany w Kořenovie, zabytkowy skład z dwoma ciuchciami i wagonami retro.






Tunel za Mostem Izerskim


Wyjątkowość tego miejsca wynika z połączenia ze sobą trzech elementów: Mianowicie przepięknego Mostu Izerskiego, przecinającego dolinę rzeki Jizera, ostrego zakrętu oraz tunelu kolejowego tuż za mostem. Te trzy rzeczy sprawiają, że urok tego miejsca jest niepowtarzalny.






Pociąg wjeżdża do tunelu

Pociąg przejechał z wielkim hukiem! Zatrząsł się most i zadrżała ziemia. Z wielkim impetem, wśród kłębów pary zabytkowy skład retro wpadł do tunelu. Czy takie widoki będziemy mieli szansę oglądać w najbliższym czasie? Miejmy nadzieję, że tak oraz, że po kilkudziesięciu latach przerwy, ze Szklarskiej Poręby będzie można dojechać pociągiem do Kořenova, Liberca a kto wie ... może nawet do Pragi?

Copyright © www.wkarkonosze.net
Wszelkie prawa zastrzeżone
All rights reserved







Copyright © 2001-2008 www.wkarkonosze.net
All rights reserved - Wszelkie prawa zastrzeżone
Publikowanie w mediach materiałów z tej strony oraz całego serwisu, bez podania źródła i otrzymania zgody autora jest zabronione.